Historia powstania kart metaforycznych (oficjalnie nazywanych Metaforycznymi Kartami Asocjacyjnymi) to fascynujący zbieg okoliczności, w którym spotkały się dwa zupełnie różne światy: sztuka i psychologia.
Wszystko zaczęło się w 1975 roku w Kanadzie.
Etap 1: Artysta, który chciał „uwolnić” sztukę
Pomysłodawcą kart był Ely Raman, kanadyjski profesor historii sztuki i malarz. Raman miał dość tego, że sztuka jest zamknięta w zimnych galeriach, a zwykli ludzie oglądają ją w ciszy z daleka, bojąc się, że „źle ją zrozumieją”.
Chciał stworzyć sztukę, którą można wziąć do kieszeni, dotknąć, zmieniać jej kontekst i bawić się nią. Namalował więc serię małych obrazków wielkości kart do gry. Chodziło o to, by każdy mógł wejść w interakcję z dziełem sztuki na własnych warunkach.
Etap 2: Psycholog, który zauważył potencjał
Raman pokazał swoje miniaturowe obrazy przyjacielowi, którym był psychoterapeuta Joe Schlichter. Schlichter natychmiast zauważył w tym coś niezwykłego. Kiedy ludzie patrzyli na te same obrazki, nie rozmawiali o technikach malarskich Ramana, ale zaczynali opowiadać o sobie, swoich lękach, wspomnieniach i marzeniach.
Obaj panowie połączyli siły i stworzyli zasady gry skojarzeniowej, która pozwalała bezpiecznie zaglądać do ludzkiej podświadomości.
Etap 3: Narodziny efektu „OH!” i wejście na rynek
W 1983 roku Ely Raman poznał niemieckiego psychoterapeutę i wydawcę, Moritza Egetmeyera. Egetmeyer zachwycił się tym narzędziem i postanowił wydać je w Europie.
Pierwsza oficjalna talia składała się z dwóch zestawów: małych obrazków oraz większych kart z wypisanymi słowami (w które wkładało się obrazek). Gdy człowiek łączył losowy obrazek z losowym słowem, w jego głowie dochodziło do nagłego błysku zrozumienia. Ludzie reagowali na to głośnym: „Oh!” (wykrzyknikiem zdziwienia). I tak powstała nazwa pierwszej, legendarnej talii: Karty OH.
Ponieważ karty powstały z buntu przeciwko narzuconym ramom, twórcy wprowadzili najważniejszą zasadę pracy z metaforą: Karta oznacza dokładnie to, co widzi w niej klient. Trenerowi ani nikomu innemu nie wolno narzucać swojej interpretacji.
Dzięki Moritzowi Egetmeyerowi i jego wydawnictwu OH Publishing, metoda ta rozprzestrzeniła się na cały świat. Z czasem zaczęły powstawać kolejne wyspecjalizowane talie (np. Persona do pracy z relacjami, Saga do opowiadania historii czy Resilio do pracy ze stresem). Dzisiaj są one jednym z najpopularniejszych narzędzi w arsenale nowoczesnych trenerów, coachów i terapeutów.
Pragniesz pomagać innym w odnajdywaniu ich własnej drogi?
Jeśli czujesz, że Twoją misją jest tworzenie bezpiecznej przestrzeni dla drugiego człowieka, a praca z metaforą poruszyła Twoje serce – nie musisz iść tą ścieżką sama. Twoja wrażliwość i empatia to potężne zasoby, które w połączeniu z profesjonalnymi narzędziami mogą odmienić ludzkie życia.
Zrób pierwszy krok w stronę swojego powołania. Kliknij w link poniżej, umów się na niezobowiązującą, pełną ciepła rozmowę i sprawdźmy razem, jak możesz zostać certyfikowaną Trenerką Pracy z Metaforą.